Klaunowej wojnie mówię stanowcze NIE!
Nie wiem, jak do tej sprawy podejdzie Iwona Woźniak, szefowa Fundacji Dr Clowna w naszym mieście, ale ja - jako członek-założyciel i wolontariuszka tej fundacji mówię stanowcze NIE wykorzystywaniu imienie (sic!) naszej fundacji do celów politycznej walki, i to bardzo brzydkiej. Może i uśmiechnęłam się, gdy w niedzielę rano wyglądając przez okno zobaczyłam na jednej z kamienic gigantycznego klauna promującego Wspólnotę Samorządową, która się "nie PO-PiSuje", choć wygląd i treść baneru przeczy tej tezie. Może i uśmiechnęłam się na widok riposty kandydata Platformy w postaci reklamy w "Echu Miasta". Nie mogę jednak powiedzieć, by był to uśmiech wywołany tym, że ktoś mnie rozbawił. Raczej uśmiech politowania. Bo że kandydaci cofają się w kampanii wyborczej do lat dziecięcych, gdy w piaskownicy okładali się łopatkami i sypali sobie w oczy piaskiem - do tego już zdążyłam się przyzwyczaić. Ale że cofają się w rozwoju emocjonalnym do poziomu przedembrionalnego - to widzę po raz pierwszy w życiu!
Pewnie dumne są z siebie zarówno ci, którzy wymyślili powieszenie klauna na siedzibie PO i SLD. Widzę te złośliwe uśmiechy i przybijane piątki, gdy reklama stała się faktem. O dumie świadczy również fakt, że reklamę tę Wspólnota ("ze względu na duże zainteresowanie") postanowiła po wyborach wystawić baner na sprzedaż. Brawo! Jak widać, pomysłów nie brakuje.
Pewnie szczęśliwi byli ci, którzy w sztabie wyborczym Szczygła wymyślili ripostę bardziej ciętą niż te autorstwa wujka Józka. Dziś cała Świdnica dowiedziała się, na kogo należy głosować, a na kogo nie. Też brawo!
Skoro już jednak panowie (mam nadzieję, że panie mają trochę więcej taktu) postanowili bawić się w klauny, niech to robią na własny użytek i na własne ryzyko. I niech zostawią naszą fundację i wszystkich naszych podopiecznych w spokoju. Ja rozumiem, że klaun kojarzy się z naszą fundacją. Ale nasz klaun nigdy nie będzie Waszym klaunem, panowie. I pewnie też panowie ze Wspólnoty ucieszyli się, gdy wymyślili, żeby konkurenci popracowali na rzecz naszej Fundacji. Niezła zabawa, nie? Tylko że nasz wolontariat to nie zabawa. I proszę następnym razem łaskawie zapytać o zgodę na taki rodzaj kary. Bo nie każdy może być wolontariuszem Fundacji, a jeśli już ma predyspozycje, musi przejść odpowiednie szkolenia. Czy Wspólnota, jeśliby wygrała, sfinansuje je?
Tak czy owak, ja w naszej Fundacji będę lobbować, by taka kara w naszych szeregach nigdy się nie odbyła. Nie takiej reklamy nam potrzeba.
| « następny | wcześniejszy » |
|---|
Śladami nauk Jana Pawła II
ŚWIDNICA. Odchodzą od wystaw i nadal podążają za nauką Jana Pawła II. Co roku głębiej i głębiej. Organizatorzy siódmych już Dni Papieskich poświęconych Papieżowi-Polakowi zapraszają świdniczan i nie tylko, by wraz z nimi zgłębiali spuściznę błogosławionego patrona Świdnicy. Tegoroczne Dni rozpoczną się 18 maja i potrwają do 21 maja.
- Reklama
- Redakcja
- e-wydanie
- Prenumerata

|
Najnowszy numer Już teraz możesz przeczytać aktualne, pełne wydanie Wiadomości Świdnickich klikając tu. |























